Oto post zaczynający publiczną relację z budowy.
Uczestnicy projektu będa tutaj wklejać zdjęcia ukazujące postęp prac nad ich sekcjami.
FILM Z OFICJALNEGO OTWARCIA ;P
Ostatnio zmieniony przez SPIDIvonMARDER 2009-02-24, 07:38, w całości zmieniany 1 raz
Scooby Doo
Wiek: 14 Dołączył: 12 Mar 2008 Skąd: Gdańsk-Osowa
Wysłany: 2008-10-11, 21:37 Kadłub
Postępy mojej pracy :
Ostatnio zmieniony przez PITERPANZER 2008-10-11, 21:50, w całości zmieniany 1 raz
Wszystkie podkłady są pomalowane na czarno. Na części z nich są naniesone brązowe i zielone plamy. Na koniec górne wypustki są przeciągnięte mieszanką białego i czarnego co widać na zdjęciu. Już wkrótce zabieram się za malowanie belek i szyn.
Złożone do kupy już robi wrażenie :p Linijka, skrzynka, czołg i figurka sa ustawione dla ukazania imponujących rozmiarów modelu.
Na jednym zdjęciu widać dramatyczne uszkodzenie drabinki.
Leopold jest już praktycznie złożony i ma wykonany podkład w większości obszarów. Gdy zestawi się go z wózkami i dźwigiem amunicyjnym... to powala swoim ogromem ;P
Na razie najtrudniejsze wydawały się dwa etapy:
1. Klejenie drabinek. Filigranowe części+niedokładna forma= największy modelarski bubel, jak widziałem.
2. Łączenie poszczególnych elementów działa z kadłubem. Musieliśmy to robić we 2-4 osoby naraz! To zdecydowanie dołujące, zwłaszcza, że części nie zawsze pasowały tak, jakbyśmy chcieli. W połączeniu z kilkoma popełnionymi błędami dało nie najlepszy efekt, nad którego poprawą spędziliśmy całe zajęcia.
Jeszcze o drabinkach.
Każda składa się z trzech mniejszych drabinek, a ta ze szczebelków. Pytanie: dlaczego nie odlano jako jeden element każdej małej drabinki osobno? Wtedy łączymy 3 równe elementy i mamy wszystko skończone.
A tak...
A tak mamy jedno wielkie bagno!
Po pierwsze, instrukcja jest zła. Nie dość, że w ogóle niedokładna i na takim maciupkim rysuneczku... wiadomo co widać. W dodatku części są źle ponumerowane i w miejscu, gdzie powinny być długie szczebelki wpisano numery krótkich.
rzez co musiałem rozrywać jedną drabinkę, a drugą przerabiać. Jakby tego było mało, szczebelków o odpowiednich długościach brakuje i trzeba znowu ciąć... a często że coś jest nie tak okazuje się już po posmarowaniu klejem i przyłożeniu wszystkiego do kupy (na sucho nie da rady, nie mam 4 rąk ani takich małych palców)
Plastik jest zbyt miękki i się łamie/gnie. To już cecha charakterystyczna Dragona. Takie elementy jak szczebelki powinny być z jakiegoś dobrego metalu.
Dziś Dragon stracił u mnie większość posiadanych przez siebie punktów. Odwalić taką fuszerkę... nie wiem, co teraz wyjdzie z tych drabinek.
Ostatnio zmieniony przez SPIDIvonMARDER 2009-03-06, 21:04, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum