Rozpocząłem prace nad pełnometrażową dioramą w skali 1:35. Będzie to hipotetyczny odcinek frontu z Afryki Pólnocnej '41, umiejscowiony gdzieś w Libii.
Makieta będzie "głęboka", czyli niską skrzynię wypełnię pianką do uszczelniania okien, wytnę drogę i okopy, pokryję powierzchnię szpachlą akrylową, a ją piaskiem zmieszanym z Vikolem. Widziałem takie rozwiązania na innych dioramach i efekt jest świetny.
Wymiary: 130x60 cm
Skala: 1:35
Modele wchodzące w skład dioramy:
-Sdkfz 222 "Siegfried" (Tamiya)
-FlaK 36 [88 mm] (Tamiya)
-FlaK 37 [88 mm] (Dragon)
-Zestaw figurek German Observation group (Tamiya)
-2x Zestaw figurek German Artilerri Crew (Tamiya)
-Inne, pojedyńcze figurki i sprzęty
Opis sceny:
Oto dwa stanowiska dział Acht Komma acht, ubezpieczających drogę i punkt obserwacyjny artylerii. Z dowódcą baterii oraz jakimś przypadkowym podoficerem rozmawia dowódca wozu rozpoznawczego "Siegfried", gdy nagle wachta coś zauważyła na horyzoncie. Wszyscy to pokazują palcami, i oglądają przez lornetki.
Nie ma wątpliwości, nadjeżdżają brytyjskie czołgi!
Artylerzyści podnoszą się z miejsc i przygotowują do odparcia ataku.
Na zdjęciach schemat rozłożenia modeli, na planie ledwo widoczny zarys okopów.
Ostatnio zmieniony przez SPIDIvonMARDER 2009-08-28, 10:58, w całości zmieniany 2 razy
Dlaczego? Diorama może być w dowolnych wymiarach.
Jeślibym miał to zmniejszać, musiałbym wyciąć sztab, a to by mocno ograniczyło makietę.
Nie... to nie wchodzi w grę.
Nie chodzi ,że za duża, ludzie robią jeszcze większe ale po prostu wiem z własnego doświadczenia ,że stracisz kasę , czas i jeszcze modele takie szanse na 75%.
Nie chcę się narzucać ale spróbuj z czymś mniejszym zobacz jak to będzie wyglądało.
Hehe, właśnie o to chodzi, by zrobić coś dużego. :D Nie martw, mam zwyczaj kończenia zaczętych modeli, choć oczywiście może to zająć trochę czasu.
Mapka dioramy, widoczne działa, zarysy okopów, Siegfried na drodze i namiot po lewej wraz z gniazdem MG-34
Ostatnio zmieniony przez SPIDIvonMARDER 2008-12-27, 15:57, w całości zmieniany 1 raz
Popieram Kermita, nie dość, że diorama miała by lepszą kompozycję, to jeszcze zajmowała by mniej, i tak już pewnie ograniczonego, miejsca na półce. Kuba, to nie jest czasem tak, że masz masę fajnych figurek, sprzętu i innych pierdół, które chcesz koniecznie umieścić na swoim dio?
Jo , nikt mnie nie rozumie. Chodzi mi o to ,że:coś w stylu: "nawet nie wiesz jak za to się chcesz zabrać" tak mi odpisano kiedy robiłem swoją. Mam wrażenie ,że mieli rację
Nie, to ja jednak się nie zgadzam z tobą Cloner. Nie uważam, że brak doświadczenia może być jakimkolwiek ogranicznikiem. Warto rzucać się od razu na głęboką wodę, bo można szybciej się czegoś nauczyć, nie stoi się w miejscu.
A co do tego co napisał Dasti, to myślę, że gdy diorama będzie już skończona to na krytykę będzie troszeczkę za późno. Z resztą od tego jest to forum by sobie wzajemnie pomagać i po to Kuba stworzył ten temat, bo liczył na pomoc. Prawda Kuba?
Tak Panzers :D Nie ma mnie 3 dni, a tu taka dyskusja :P
1. Rozmiar dioramy=/= poziom umiejętności. Zrobienie dużej wymaga takiego samego kunsztu jak małej, jest po prostu więcej roboty.
2. Już mówiłem, że diorama musi być Flaki + sztab. Chocbyście strzelali nie odejdę od tego. A co do kompozycji, to IMHO jest okej. Tu dwa Flaki, a tu zaplecze, tu MG, tu stoi taki koleś, tu taki...
Owszem, działa będą zwracać uwagę, ale jakby wszyscy malarze tworzyli swe dzieła wg jednej kompozycji "duże na środku, małe dookoła" to by sztuka była nudna. Ponadto patrząc na inne duże makiety (także z 88) widziałem róznorodne kompozycje, moja wcale nie jest taka awangardowa.
3. Nie, to nie prawda że chcę wszystko co mam wrzucić na jedną dioramę. Koncepcja jest zaplanowana i wymyślona już dawno temu.
4. Zgadzam się, że warto rzucać się na głeboką wode, szybciej dzięki temu można zdobyć doświadczenie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum